
W latach 70 japońscy producenci gitar, tacy jak Greco, Fujigen czy Ibanez zaczynali odchodzić od produkcji (bądź co bądź doskonałych) replik Fenderów i Gibsonów. I to właśnie w wyniku współpracy trzech wymienionych na wstępie producentów powstał charakterystyczny kształt Icemana. Szef Ibaneza, Hoshino Gakki w wyniku umowy uzyskał prawo do sprzedaży Icemanów poza granicami Japonii, podczas gdy produkcją na rynek krajowy zajął się Greco (sprzedawany pod nazwą Mirage a nie Iceman).

Do najbardziej znanych użytkowników Icemanów można zaliczyć Paula Stanleya z Kiss, Darona Malakiana z System Of A Down i Sama Totmana z DragonForce. Z polskich gitarzystów najbardziej rozpoznawalnym użytkownikiem Icemana jest Drak z Huntera.
Obecnie dostępny model Ibanez ICT700 charakteryzuje się wydłużoną w stosunku do poprzedników skalą (25,5 cala), zastosowaniem przetworników DiMarzio D Activator i konstrukcją neck-through. Za niecałe 3000 zł otrzymujemy pięknie wykonany instrument z case'm w zestawie. Moje marzenie
A tu
próbka brzmienia Icemana z koncertu Huntera: